i zielone są, " />
i zielone są, " />
Motto:
"Oh, le bruits de la pluie..."
Verlain
Pada deszcz. Pada deszcz.
Tańczą cienie na firance...
Biały Pierrot, nocny wieszcz,
Deklamuje lilii stance.
Nocą... Cśśścho... Wszystko śpi...
Jacyś... w kryzach... Mrok... rozpływa...
Wynosili coś przez drzwi...
Miękkie kroki wchodzą w dywan...
Krzywy pajac, biedny klown,
Głupi rycerz Beatryczy
Twarz wykrzywił zło, jak faun,
Na podłodze siadł i KRZYCZY...
Jak chcesz wrzeszczeć - ciszej wrzeszcz!
Przyjdą ludzie!... Światło wniosą!...
Pada deszcz. Pada deszcz.
Monotonnie. Capricioso.
Tobie, Reniu
Zielone są ręce moje,
i zielone są oczy moje,
i zielone są rzęsy moje,
jak peperment...
Biała nuda usiadła w kucki na czarnym dywanie
i podaje mi fajkę
nabitą antypiryną.
A ze ściany vis a vis łysy, wyuzdany
zegar uśmiecha się do mnie z wyrazem
najdwuznaczniejszych propozycji...